Paweł Buczyński



Urodziłem się w roku 1971 w Lublinie. W tymże mieście ukończyłem III Liceum Ogólnokształcące im. Unii Lubelskiej (1990) i studia biologiczne w zakresie biologii ogólnej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej (1995). Tytuł magistra uzyskałem na podstawie pracy „Ważki (Odonata) wybranych torfowisk Poleskiego Parku Narodowego i jego okolic” (promotor: prof. dr hab. Zdzisław Cmoluch). W latach 1993-1994 odbyłem staż Zakładzie Zoologii UMCS. Od lipca 1995 r. pracuję na etacie naukowo-dydaktycznym w tym zakładzie, w latach 1995-2002 jako asystent, od roku 2002 jako adiunkt – po uzyskaniu stopnia doktora nauk biologicznych na podstawie rozprawy doktorskiej „Ważki (Insecta: Odonata) torfowisk środkowo-wschodniej Polski” (2001, promotor: prof. UMCS dr hab. Jacek Łętowski). Jako dydaktyk nauczam zoologii i hydrobiologii.
Jako uczeń fascynowałem się zoologią kręgowców i paleontologią, jednak moją pierwszą i do dziś największą miłością naukową stały się ważki. Uwiedziony ich fizyczną urodą zainteresowałem się nimi na pierwszych latach studiów, zaczynając jak każdy amator od prostej faunistyki – ważnej w moim regionie Polski, który nie był pod tym względem systematycznie badany od kilkudziesięciu lat. Potem moje zainteresowania rozszerzyły się na rozmaite aspekty zoogeografii, biologii, ekologii i ochrony tej pięknej i fascynującej grupy owadów. Moje badania obejmują teren całej Polski, we współpracy z kolegami z Mińska i Olsztyna – także Białorusi.
Ważkom poświęcam też wiele czasu jako wydawca biuletynu „Odonatrix” i działacz Sekcji Odonatologicznej PTEnt. Staram się również popularyzować tę grupę przy każdej możliwej okazji, w rozmowach, Internecie i pismach popularno-naukowych. Przynajmniej częściowo dzięki konsekwentnej pracy mojej i kolegów pracujących w innych ośrodkach akademickich (głównie Rafała Bernarda, Grzegorza Tończyka, Andrzeja Łabędzkiego), ważki są coraz częściej przedmiotem zainteresowania uczniów i studentów. Niektórzy z nich, stając się asystentami czy doktorantami, stwarzają nadzieję na zaszczepienie badań nad naszymi pupilami na gruncie kolejnych uczelni. Pozostali – na zaistnienie tak potrzebnego ruchu „amatorskiego”. W ciągu kilkunastu lat liczba krajowych odonatologów wzrosła z kilku do około 20.
Oprócz ważek, interesuję się też innymi zwierzętami wodnymi – przede wszystkim chrząszczami, w mniejszym stopniu też pluskwiakami, chruścikami, pijawkami, gąbkami. Te zainteresowania powstały niejako ubocznie: łowiąc larwy ważek pozyskuje się duże ilości cennych materiałów biologicznych, które przecież szkoda wyrzucić. Szczególnie interesujące okazały się materiały koleopterologiczne, samodzielnie i we współpracy z Markiem Przewoźnym zrealizowaliśmy i realizujemy wiele pasjonujących projektów badawczych.
Natomiast z pijawkami zaprzyjaźniłem się w innych sposób. Moje warunki fizyczne (190 cm, 100 kg żywej wagi) sprawiają, że w pracy terenowej preferuję „styl trampkowy”, czyli unikam gumowców i wchodzę do wody w trampkach i krótkich spodenkach. Moje łydki okazały się szczególnie atrakcyjne dla rzadkiej i zagrożonej pijawki lekarskiej (Hirudo medicinalis), której żerem byłem nie raz i nie dwa. Zacząłem więc zbierać dane o jej rozmieszczeniu, a przy okazji pobierania prób hydrobiologicznych – odkładać też na bok inne gatunki. I tak już poszło... Obecnie w przygotowaniu jest opracowanie moich materiałów, przygotowywane we współpracy z prof. Aleksandrem Bieleckim z UAM w Olsztynie.
Owocem moich kilkunastoletnich badań jest ok. 350 publikacji naukowych, popularnonaukowych i całkiem niepoważnych czy popularnych. Jeśli ktoś jest nimi zainteresowany – chętnie je udostępnię.

Wykaz publikacji w formacie pdf:

po polsku

po angielsku